Aknenormin czy Izotek?

Izotretynoina- związek chemiczny z kategorii organicznych, należący do retinoidów czyli kwasowych pochodnych witamin A, na których często bazują leki mające pomagać w przypadku nasilonych form trądziku oraz poważnych zmian skórnych. Choć działa dość agresywnie, często powodując przykre skutki niepożądane, jest rekomendowana przez większość dermatologów. Chętnie proponują oni kurację z użyciem m.in. Aknenormin czy Izoteku – oba produkty oparto na wspomnianej substancji.  Jak bardzo się od siebie różnią? Czy pozwalają na osiągnięcie dobrych rezultatów?

Aknenormin – cena

aknenormin cenaAknenormin czyli wytwór niemieckiego koncernu Almirall Hermal. Przeznaczony do stosowania przez osoby posiadające cerę trądzikową odporną na działanie produktów do stosowania miejscowego czy te o łagodniejszej formule. Producent gwarantuje skuteczność oraz długofalowe pozbycie się problemów skórnych.  Spełnieniem obietnicy ma być bazowanie receptury preparatu na opisywanej już wcześniej izotretynoinie będącej jednocześnie jej substancją czynną i  jedynym komponentem. Występuje w różnych stężeniach i przyjmuje różne postaci (tabletek elastycznych bądź miękkich), w zależności od poleconej przez specjalistę odmianę Aknenormin. Lek jest dostępny tylko na receptę, a jego stosowanie obliguje do uprzedniej konsultacji dermatologicznej. Nie jest też tani- w przypadku Aknenormin cena waha się w przedziale 73-256 złotych z uwzględnieniem określonego typu oraz wielkości opakowania.  Jeśli chodzi o dawkowanie- ulotka określa, że ma być doustne, podczas posiłku. Pozostałe kwestie są indywidualne, ustalane przez specjalistę. Kuracja trwa średnio 16- 24 tygodni. Skoro izotretynoina ma być synonimem pięknej cery, to może warto poznać ją bliżej?

Jej typ, jeśli chodzi o klasyfikację chemiczną, został określony już we wstępie. Związek organiczny należący do retinoidów- zwięzła definicja słownikowa, ale co oznacza w praktyce? Mechanizm jej działania bazuje przede wszystkim na normalizacji rozmiaru i funkcjonowania ukrytych w skórze gruczołów łojowych. Bo to właśnie one są głównych sprawców trądziku-  pod wpływem zwiększonej w wieku młodzieńczym stymulacji androgenowej (męskie hormony płciowe), zaczynają nadprodukować sebum, które w odpowiedniej ilości po prostu nawilża skórę, chroniąc ją przed utratą wody oraz uszkodzeniami, jednak w większej ilości przyczynia się do zbytniego przetłuszczania cery i pojawiania się niedoskonałości.

Akrenormin, dzięki zawartości izotretynoiny przeciwdziała temu zjawisku. Ponadto- reguluje procesy złuszczania skóry. Wspomniana nadczynność androgenowa nierzadko prowadzi bowiem do zaburzeń w mechanizmach rogowacenia przewodów wyprowadzających skóry, objawiających się powstawaniem nadmiernej liczby komórek rogowych, które wyściełają przewody wyprowadzające, ich gorszemu oddzielaniu się i złuszczaniu na powierzchni skóry. Konsekwencją tego jest zamknięcie ujścia przewodu, zwane zaczopowaniem , a następnie powstanie pierwotnego wykwitu- mikrozaskórnika. W wyniku podrażnienia ścian mieszka włosowego przez łój i bakterie, dochodzi do kumulacji korne oma miejsce kumulacja korneocytów (obumarłe komórki). Proces ten stanowi zarzewie dla przekształcenia się początkowej fazy stanu zapalnego w dalszą, czyli zaskórnik -potocznie zwany wągrem. Procesowi temu towarzyszy również zwężenie kanałów wyprowadzających, co jeszcze silniej zakłóca wydzielanie łoju przez gruczoły. Aknenormin wpływa też na obszary pozostające bezpośrednio poza ich pracą. Jednym z nich jest hamowanie ekspansji bakterii Propionibacterium Acnes– wypełnione sebum zaskórniki są świetnym środowiskiem dla ich namnażania. Posiadają naturalną zdolność przekształcania kwasy mlekowego w kwas propionowy, który podrażnia skórę, przyczyniając się do powstawania stanów zapalnych, a tym samym- ropnych i trudnych w likwidacji wyprysków.

Czy Akennormin ma skutki uboczne?

Aknenormin utrudnia rozwój tym niebezpiecznym mikroorganizmom, już poprzez stymulację przetłuszczania skóry. Poprzez dodatkową bakteriobójczość, zapewnia dalece bardziej widoczne rezultaty. Wpływa także na poprawę kolorytu skóry i wzrost jej zdolności regeneracji poprzez dezaktywację enzymów wpływających destrukcyjnie na syntezę kolagenu. Dzięki przeciwdziałaniu wspomnianym zaburzeniom, preparat sprawdza się w leczeniu blizn czy przebarwień i zapobiega powstawaniu nowym. Poza szeregiem zalet, Aknenormin- a dokładniej jego substancja czynna- ma też istotną wadę. Bardzo często ma również skutki uboczne. 

aknenormin skutki uboczne

Do najczęściej wymienianych należą: przesuszenie, podrażnienie, zbytnie złuszczanie oraz zaczerwienienie skóry- retinoidy sprawiają, że staje się cieńsza i bardziej delikatna. Bardzo często ma też miejsce: wypadanie włosów oraz pogorszenie ich kondycji, łamliwość paznokci, zapalenia błon śluzowych lub czerwieni wargowej. Aknenormin nie powinien być też stosowany przez osoby ze stwierdzoną niewydolnością  wątroby podwyższonym poziomem lipidów we krwi- izotretynoina wpływa na wzrost cholesterolu, jak również: cierpiący na depresję, nadmiar witaminy A w organizmie, zespół suchego oka, kobiety ciężarne oraz matki karmiące. Kuracja jest obarczona Aknenorminie obowiązkiem wzmożonej ostrożności specyficznego stylu życia: powinno się wyeliminować diety tłuste potrawy oraz alkohole, zrezygnować z agresywnych środków pielęgnacyjnych, unikać ekspozycji na promieniowanie słoneczne bądź mróz oraz zrezygnować z nadmiernego ścierania naskórka czy drażniących metod depilacji.

A co z Izotekiem? Tutaj czas na niewielkie zaskoczenie. Okazuje się bowiem, że to niejako odpowiednik Acnenorminu. Podobnie złożony tylko z izotretynoiny w identycznych stężeniach oraz formach. Różni się, jednak ceną: 59-160 (zakres odpowiadający wspomnianemu przy Aknenorminie) rozbieżność jest więc zauważalna. Kolejną cechą nie wspólną jest producent- tym razem polski, koncern farmakologiczny POLFA. Jeśli chodzi o dostępność, dawkowanie, kurację oraz możliwe skutki uboczne, oba preparaty przedstawiają się bliźniaczo. Trudno stwierdzić, na jakiej podstawie Aknenormin uchodzi za udoskonaloną wersję Izoteku.

Z zestawienia wynika, że różnorodność rynku farmakologicznego ma swoją przyczynę nie tylko w szerokim spektrum schorzeń zdrowotnych, ale też w fakcie, iż występuje na nim wiele specyfików będących zamiennikami innych- jak w powyższej sytuacji. Warto mieć tego świadomość- pozwala ona na uniknięcie zbyt wysokich inwestycji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *